Kawa chałwowa - dobro&dobro cafe
Cześć!
Moja ocena: 3/10
Witam Was w upalny, choć burzowy lipcowy piątek.
Opiszę dziś dla Was kawę chałwową z kawiarni dobro&dobro na warszawskiej Pradze :)
W dobro&dobro zdarzyło mi się być raz już wcześniej i widziałam, że mają tam duży wybór różnorodnych kaw, których nie zdarzyło mi się widzieć w innych kawiarniach (np. kawa po wietnamsku, kawa po warszawsku...). Urzekła mnie nazwa "kawa chałwowa", więc na taką się zdecydowałam.
Gdzie: jedna z filii dobro&dobro cafe w Warszawie
Nazwa: kawa chałwowa
W menu: na stałe
Dodatki, które zamówiłam: brak
Cena: 18,50
Zawsze (a przynajmniej w miarę możliwości) biorąc kawę na wynos używam własnego kubka (bardzo ważne jest dla mnie dbanie o środowisko). Niemniej jednak tym razem celowo zdecydowałam się poprosić o napój na wynos w kubeczku jednorazowym, ponieważ chciałam, żebyście na zdjęciach mieli ogląd, jak wygląda kawa, którą mi podano (we własnym kubku nie za wiele widać... ;)
Niestety, muszę przyznać, że kawa chałwowa bardzo mnie rozczarowała. Było to zupełnie zwykłe duże cappuccino/latte z paroma kawałkami chałwy pływającymi w środku. Te kawałeczki były niespecjalnie estetyczne, co więcej nie rozpuściły się w żaden sposób/nie dały kawie posmaku. Skończyło się tak, że jak wypiłam cały napój to na dnie pozostała rozmoczona masa chałwowa.
Jeśli wszystkie kawy u nich tak wyglądają, to raczej nie skuszę się na wypróbowanie kawy po warszawsku... :( Dodatkowo cena - 18,50 zł za tak zwyczajną, i dodatkowo nie jakąś "powalającą" w smaku kawę, też zaporowa. Niestety nie mogę polecić.
Życzę Wam udanego i bardzo słonecznego weekendu!!
Pozdrawiam




Komentarze
Prześlij komentarz